Alkoholizm – jak sobie z nim radzić?
Łudzi się ten, kto wierzy, iż alkoholowy problem zdarza się tylko na patologicznych osiedlach, że pijacy zawsze tłuką i wrzeszczą, iż są to głównie osoby z marginesu społecznego. Wręcz przeciwnie – choroba alkoholowa to choroba która obejmuje wszystkich – mężczyzn i kobiety, starych i młodych, wyedukowanych i nie, ubogich i zamożnych…
Nie każdy wie, iż alkoholikiem jest Robbie Williams, oraz iż była nią Agnieszka Osiecka. Alkoholicy są wśród nas – w naszych rodzinach, w kręgu przyjaciół, w sąsiedztwie. Przejawy alkoholizmu są różne – od wściekłych burd słyszanych w całej okolicy, przez ciągłe wizyty w barze na piwie z typkami, a skończywszy na samotnym popijaniu w zaciszu domu, przy lekturze albo filmie.
Gdy kończy się niewinne sączenie wina do obiadu, a rozpoczyna alkoholizm? Granica jest dość łagodna. Jeżeli jednakże nie potrafisz się obejść bez szklaneczki szkockiej, jeśli koniec dnia przed telewizorem bez kilku piwek nie zdarzył Ci się od wielu tygodni – jesteś na drodze do uzależnienia. Pamiętaj, iż im dłużej nadużywasz alkoholu tym trudniej będzie się z tego nałogu wydostać. Terapie alkoholowe nie są lekkie i wymagają nade wszystko gotowości kooperacji chorego. Po powrocie z zakładu leczenia uzależnień nieodzowne jest zachowanie wstrzemięźliwości, w przeciwnym razie cała rehabilitacja idzie na marne. Alkoholikiem jest się do końca życia, można leczyć alkoholizm, nie można go tymczasem uleczyć zupełnie. Mówi się tymczasem o trzeźwym alkoholiku czyli o osobie, która nie pije od określonego momentu w czasie. Złamanie trzeźwości nawet jeden raz może kompletnie zmarnować poprzednie leczenie.
Tags: alkohol, choroba, problemy, społeczeństwo, zdrowie